Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 21 2017

deepbluex
7439 7b8a
Reposted frommadamebutterfly madamebutterfly viaazazel azazel
deepbluex
Jestem zmęczona Przyjacielu, tak bardzo, że najchętniej położyłabym się do łóżka i nie wstawała. Przespałabym dzień,  dwa, może miesiąc lub rok. 
Może całe życie.

Jestem zmęczona Przyjacielu, naprawdę jestem.
Reposted fromMooonroe Mooonroe viaazazel azazel
deepbluex
Reposted fromcarfreitag carfreitag viaverdantforce verdantforce
deepbluex
2188 5242 500
deepbluex
Reposted fromkrzysk krzysk viaverdantforce verdantforce
deepbluex
6466 0b23 500
deepbluex
1337 c1d5 500
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viajethra jethra
deepbluex
Reposted fromFlau Flau viaverdantforce verdantforce
deepbluex
4473 8eb5
Reposted fromczajnikq czajnikq vialenka024 lenka024
deepbluex
8560 3138 500
Reposted fromtfu tfu
deepbluex
5530 c7af 500
Reposted fromprimo primo viakreska-groteska kreska-groteska
deepbluex
I tak dziwnie oddycha się tym tygodniem, zbyt ciężko.
Reposted fromzenibyja zenibyja viakreska-groteska kreska-groteska
deepbluex
Zawsze wstydziłam się odbierać telefon stacjonarny.

Rozmowy z kimś obcym.

Nie cierpiałam wizyt w banku. 

Na poczcie.

Pani z okienka. 

Spojrzenia prosto w oczy.

Bałam się pierwszej wizyty w bibliotece.

I pierwszej w dziekanacie.

Wstydziłam sie pani z warzywniaka.

I ładnych chłopców o wrednych oczach.

I ładnych dziewczyn o wrednych oczach.

Wszystkich o wrednych oczach.




Telefonów czasami nadal nie odbieram...
— Rajstopy Hrabiny
Reposted fromznikajac znikajac viapodprzykrywka podprzykrywka
deepbluex
3062 047e
pedestrian
Reposted fromsponzy sponzy viaMaryiczary Maryiczary
deepbluex
7870 4538
Reposted fromusual usual viapodprzykrywka podprzykrywka

June 20 2017

deepbluex
6700 23c1 500
Reposted frommeem meem
deepbluex
6157 6769 500
Reposted fromtfu tfu
deepbluex
Zostań, bo najgorszym błędem jest odejście, od osoby która czeka, żeby dać ci szczęście.
Reposted fromorchis orchis viapodprzykrywka podprzykrywka
deepbluex
Dzisiaj nikt już prawie nie telefonuje. Dzisiaj przede wszystkim się pisze. To pozwala ograniczyć ryzyko. Przynajmniej na pozór. Można się spokojnie zastanowić nad odpowiedzią. Wyeliminować niebezpieczeństwo, że powie się coś niewłaściwego albo spontanicznie zareaguje w nieodpowiedni sposób. Lepiej już wysłać wiadomość, którą można wielorako interpretować. Problemem jest jednak dystans w tego rodzaju komunikacji. Nie zbliża nas ona do siebie. Ten rodzaj komunikacji jest idealną pożywką dla wszystkich domysłów. Nie tylko z powodu pola do interpretacji, które stwarzają takie wiadomości, lecz również dlatego, że dziś możemy już sprawdzić, kiedy dana osoba po raz ostatni "była widziana" albo czy już przeczytała naszą wiadomość. To jedna z wad transperantności, z jaką dzisiaj możemy się komunikować. Niepokój ogarnia już na samą myśl, jak wielką wagę zaczęliśmy przywiązywać do informacji "ostatnio widziany" - i do ilu nieprzyjaznych wniosków dochodzimy, jeżeli ktoś wprawdzie przeczytał naszą wiadomość, ale jeszcze nie odpowiedział.
— Michael Nast "Pokolenie JA. Niezdolni do relacji"
Reposted fromgdziejestola gdziejestola viaMaryiczary Maryiczary
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl